beGLOSSY- edycja specjalna, najlepsze kosmetyki 2014

1 komentarz Udostępnij na Facebooku

Cześć wszystkim!

Zapraszam dzisiaj na szybki post prezentujący edycję specjalną beGLOSSY, która zawiera najlepsze kosmetyki z 2014 roku. Produkty zostały wybrane w ankietach. Już od jakiegoś czasu nie przedłużam swojej subskrypcji pudełek beGLOSSY. Dlaczego? Hmmm… bardzo podoba mi się ta idea i uwielbiam dostawać kolejne pudełeczka, ale niestety nie jestem w stanie zużyć wszystkich próbek/kosmetyków, które dostaje i niestety czasem zdarza się, że pudełkowe produkty po prostu mi nie odpowiadają. Jak tylko zobaczyłam, że beGLOSSY umożliwiło nam zakup pudełka zawierającego wybrane perełki, które poleca tak wiele dziewczyn (a niektóre sama uwielbiam) w cenie 59 zł, nie wahałam się ani minutki. Co zawiera moje pudełko?

higheels-beglossy-01

yes

jf

1. Benefit Cosmetics- they’re Real! mascara (3 g). 

Chyba już wiecie, że UWIELBIAM ten produkt! Jak zobaczyłam, że mogę dostać próbkę, która starcza mi na mega długo (z Duraline na jeszcze więcej), to od razu się ucieszyłam. Genialny tusz w NIEgenialnej cenie, więc warto czaić się na miniaturki. 

2. Benefit Cosmetics- it’s potent! eye cream (3 g).

Już od dawna chciałam go przetestować po tych wszystkich pozytywnych recenzjach. Sephora kusiła mnie 25% rabatem i już miałam w koszyku pełnowymiarowy krem, aleee coś mnie ruszyło i nie kupiłam go, bo bałam się że się nie sprawdzi, a jego cena regularna skutecznie odstrasza (129 zł/14g). Całe szczęście, że beGLOSSY mi na to pozwoliło! Nie ukrywam, że najbardziej z całego pudełka jara mnie właśnie ten malutki kremik :D.

3. Bandi- krem z kwasem migdałowym i polihydrokwasami (30 ml).

Dziewczyny na różnych blogach/kanałach bardzo go polecały, a mi akurat kończy się krem na noc. Przypadek? NIE SĄDZĘ ! Bardzo chętnie przetestuję, tym bardziej, że delikatne złuszczanie z pewnością mi się przyda.

4. Sanase Chocolaterapia- Peeling dotleniający (75 ml).

Chocolaterapia? Biorę w ciemno! Peelingu enzymatycznego jeszcze nie miałam, a peelingi stosuję jakieś 2 razy w tygodniu, więc na pewno się przyda. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi i czy faktycznie tak pięknie pachnie, jak mówią. 

5. Vaseline Balsam do ciała Intensive Care (200 ml).

Jest to produkt, na który najmniej się cieszę. Oczywiście bardzo chętnie przetestuję, ale wolałabym szczerze powiedziawszy, żeby na to miejsce wskoczył olej kokosowy z Organique (DLACZEGO ON NIE WYGRAŁ GŁOSOWANIA?!). Zobaczymy, zobaczymy… kto wie, może akurat będzie fajnie nawilżał.

*6. Aussie 3 Minute Miracle Reconstructor, Deep Conditioner for Damaged Hair (Intensywniej odżywiająca 3- minutowa maseczka do włosów). 

Jest to prezent, który beGLOSSY dołączało, jeśli złożyło się zamówienia w określonym dniu (już nie pamiętam kiedy). Cieszę się bardzo, że dostałam jakiś dodatkowy prezent! Niestety odżywka nawilżająca, którą kiedyś dostałam z tej firmy jest BEZNADZIEJNA, więc nie jestem dobrze do niej nastawiona. Pożyjemy, zobaczymy. Nie ma co z góry jej przekreślać, tym bardziej, że dostałam ją za darmo :).

To już wszystkie produkty, które znalazły się w moim pudełku. A nie! Dostałam jeszcze malutkie, czerwone pudełeczko z pralinką Lindt. O taaak! Uwielbiam je :). Bardzo fajnie, że beGLOSSY umożliwiło kupno kosmetyków, które zostały najlepiej ocenione w 2014 roku. Polecam wszystkim, o ile są jeszcze dostępne w ofercie. Sprawdźcie koniecznie!

Buziaki :*

HIGHEELS

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze

  1. Piękniejsze włosy w 3 minuty? To możliwe- sprawdź jak! • HIGHEELS BLOG - Lekko o kosmetykach i pielęgnacji.