Czas na pielęgnację wieczorną!

3 komentarze Udostępnij na Facebooku

Cześć wszystkim!

Ostatnio było o pielęgnacji skóry od rana, to dzisiaj koniecznie musimy wziąć pod lupę pielęgnację wieczorną

Oczywiście zaczynam od zmycia makijażu i dogłębnego oczyszczenia twarzy. Najpierw zmywam makijaż oczu płynem micelarnym. Ostatnio u mnie Garnier Skin Naturals Płyn Micelarny 3w1 dla skóry wrażliwej. Bardzo dobry (o ile nie jeden z najlepszych) płyn micelarny. Makijaż szybko schodzi, nie wymaga tarcia. Oprócz maskary They’re real z Benefitu, która jest strasznie upierdliwa! 
      higheels_06     

Następnie ten sam produkt wylewam na płatek kosmetyczny (najlepsze Tibelly z Netto za niecałe 3zł!!!!) i przecieram całą twarz, żeby wstępnie zmyć brud i kurz, które nagromadziły się na twarzy w ciągu dnia. 

Później zabieram się za zmycie podkładu. Ostatnio stosuję metodę OCM, czyli oczyszczanie skóry olejem. U mnie olejek myjący z Biochemii Urody, czyli połączenie oleju słonecznikowego z olejkiem pomarańczowym i witaminą E. Nakładam niewielką ilość na dłonie, rozgrzewam i masuję nim twarz. Po około minucie moczę mały ręcznik przeznaczony właśnie do tego celu (czteropak kupicie w Ikei za ok. 7zł) w gorącej wodzie, delikatnie wykręcam i przykładam do buzi. Gorąca woda otwiera nam pory, dzięki czemu olejek dokładnie je oczyści. Następnie płuczę ręcznik i znów moczę w gorącej wodzie i przykładam. Uważajcie, żeby się nie poparzyć! Po trzykrotnym przyłożeniu ręcznika i zmyciu resztek podkładu, moczę ten sam niebieski ręczniczek w zimnej wodzie. Jak się pory otworzyło, teraz trzeba je zamknąć! I taki zimny okład przykładam do twarzy. Teraz makijaż jest już zmyty, buzia gładziutka i milutka w dotyku, a pory zamknięte:). Uwielbiam metodę OCM! Dzięki niej skóra z czasem oczyszcza się zupełnie, niedoskonałości znikają, a my możemy cieszyć się piękną i promienną cerą!

higheels_07

Teraz zostało tylko przetrzeć twarz tonikiem lub hydrolatem, żeby: 1) upewnić się, że buzia jest na pewno czysta, 2) przywrócić odpowiednie pH skóry, żeby lepiej przyjęła krem. U mnie wciąż Tołpa botanic Białe Kwiaty- orzeźwiający tonik-mgiełka 2w1.

higheels_10

Teraz nakładam krem. Ostatnio powróciłam do mojego ulubieńca sprzed paru miesięcy- Alantan Dermoline. Świetnie nawilża, nie zapycha i nie podrażnia skóry.

higheels_08

I to już wszystko! Polecam wszystkim wypróbować metodę OCM! Gwarantuję, że efekt Was zachwyci.

Buziaki:*

HIGHEELS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze

  1. Ulubieńcy roku 2015 - pielęgnacja! • HIGHEELS BLOG - Lekko o kosmetykach i pielęgnacji.

  2. Denkowy szał vol.6! • HIGHEELS BLOG - Lekko o kosmetykach i pielęgnacji.

  3. Denkowy szał vol. 4! • HIGHEELS BLOG - Kobiecy blog o urodzie, zdrowiu i pielęgnacji.