Genialna i tania maska do włosów? O tak!

19 komentarzy Udostępnij na Facebooku

Cześć wszystkim!

Zapraszam na pierwszy w Nowym Roku wpis! Jeśli od dawna szukałyście dobrej i niedrogiej maski do włosów, to zdecydowanie dobrze trafiłyście. Skupimy się dzisiaj na dwóch maskach z Biovax z L’Biotica. Moja przygoda z Biovaxem zaczęła się prawie dwa lata temu i przyznam szczerze, że do dnia dzisiejszego nie rozstaję się z tymi maskami.

vscocam-photo-1 (1)

Pierwszą zakupioną maską była Biovax Latte– regenerująca maska do włosów z proteinami mlecznymi. Powiem szczerze, że jestem nią zachwycona. Nie dość, że skład jest genialny (żadnych parabenów, silikonów itd.), przepięknie pachnie i działa cuda! Drugą maską jest Biovax z dodatkiem olejów: kokosowego, z orzechów macadamia i arganowego. Jak tylko zobaczyłam ją w sklepie wiedziałam, że muszę spróbować. Moja miłość do olejowania włosów się odezwała. Tutaj również skład i zapach na plus.

vscocam-photo-3

vscocam-photo-1

vscocam-photo-5

Sposób aplikacji jest zawsze ten sam. Nakładam na umyte, mokre włosy i rozprowadzam równomiernie grzebieniem. Związuję w kok i rozgrzewam włosy suszarką, żeby otworzyć łuski włosów. Nakładam czepek (w zestawie dołączony jest czepek termocap) i jeszcze raz delikatnie rozgrzewam włosy po czym owijam wszystko ręcznikiem, aby zatrzymać ciepło podczas zabiegu. Kiedy łuski włosa są otwarte produkt lepiej się wchłania i tym samym lepiej działa. Maskę trzymam na włosach w najgorszym przypadku 15/20 minut, a w najlepszym 2/3 godziny.

vscocam-photo-2 (1)

Cały zestaw obejmuje maskę o pojemności 25oml, czepek, i saszetkę serum wzmacniającego, które moim zdaniem jest bardzo dobre :).

Następnie spłukuję maskę chłodną wodą, która od razu zamknie nam łuski włosa, dzięki czemu będą lejące i bardziej błyszczące. Tuż po zabiegu włosy są bardzo przyjemne w dotyku: mięciutkie, lejące i pachnące. Są nawilżone i widocznie zdrowsze. Pamiętajmy jednak, że jeśli raz w miesiącu zafundujemy sobie taki zabieg, to nie możemy liczyć na długotrwałą poprawę kondycji włosów. Musimy robić to regularnie, jakoś 2/3 razy na tydzień.

Po około miesiącu widzimy znaczną poprawę! Włosy się nie puszą, są nawilżone i odżywione. Końcówki włosów mniej się rozdwajają i znacznie wolniej przesuszają. Zauważyłam też, że włosy szybciej mi rosną od kiedy stosuję Biovax. Na pewno są też gęstsze i w ogóle lepiej wyglądają. Najczęściej dostaniecie Biovax w pojemności 250 ml w cenie regularniej ok. 15-20 zł, ale polecam czekać na promocję w Superpharm, wtedy dostajemy maski w cenie ok. 11 zł. Ostatnio odkryłam, że na aptekagemini.pl można kupić wersję 500 ml w cenie 19,39 zł (SERIO?!), więc serdecznie polecam tam zaglądać.

Kto nie odkrył jeszcze Biovaxu ten koniecznie musi nadrobic zaległości! Naprawdę z czystym sumieniem Wam polecam te maski. Ja używam tylko tych dwóch, o których pisałam, ale jest jeszcze pełno innych w zależności od rodzaju włosów. Mam nadzieje, że równie dobrych. Jeśli miałyście, to dajcie znać jak się sprawdziły.

Buziaki:*

HIGHEELS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze

  1. Nowość! Maska Biovax Bambus & Olej Awokado- HIT czy KIT? • HIGHEELS BLOG - Lekko o kosmetykach i pielęgnacji.

  2. Denkowy szał vol.3! • HIGHEELS BLOG - Kobiecy blog o urodzie, zdrowiu i pielęgnacji.

  3. tusia napisał:

    co powiesz o składzie Eveline, Argan + Keratin, Arganowa odżywka do włosów 8 w 1 ? ;> ja nie za bardzo się na tym znam

  4. Sara napisał:

    A stanie sie cos jezeli naloze ta maske na suche wlosy i nie bede uzywac suszarki ??????

    • Higheels napisał:

      Myślę, że nic się nie stanie 🙂 Na suche włosy nigdy nie próbowałam nakładać tej maski, więc koniecznie daj znać jak wyszło! Pozdrawiam 🙂

      • Sara napisał:

        Juz mialam nalozona i szczerze bylam ogromnie zadowolona i na mokrych i na suchych wlosach jednak ja posiadam maseczke do wlosow suchych i zniszczonych, ale juz moge powiedziec ze jest swietna!

        • Sara napisał:

          ale suszarki raczej nie bede uzywac bo i bez suszarki jest ok 😀

          • Higheels napisał:

            a widzisz! To koniecznie muszę spróbować 🙂 Dzięki za podpowiedź i pozdrawiam 🙂

          • Sara napisał:

            Ja w sumie nigdy nie uzywam suszarki.

      • Sara napisał:

        Daj znac jak bedziesz po 😉

        • Higheels napisał:

          Ja jakoś ostatnio zaczęłam używać suszarki, ale kiedyś tego nie robiłam i też było dobrze. Jasne, że dam 😀

  5. Sylvia napisał:

    Moim zdaniem są to jedne z najlepszych masek jakie kiedykolwiek używałam. Tu gdzie żyję w Holandii są niedostępne. Szukałam zamienników. Niestety albo trafiłam na produkty bardzo drogie około 40 euro za 200 ml albo na takie które nie spełniały moich OCZEKIWAŃ- w składach silikony SLS. Biovax to kosmetyk o bardzo dobrym składzie, przystępnej cenie a co najważniejsze zmieniający nawet siano na głowie w zdrowe nawilżone włosy. Będąc teraz w PŁ zrobię zapas o kupię z 6 tych rewelacyjnych masek. Polecam również serum wzmacniające z tej samej firmy. W duecie z maską mój ideał 🙂

    • Higheels napisał:

      Oj to serum też uwielbiam. Ostatnio eksperymentowałam z różnymi olejkami, ale żaden tak nie wygładzał i nie nabłyszczał końcówek jak właśnie to serum! Kochana, zrób koniecznie duży zapas 🙂 Pozdrawiam cieplutko!

  6. Kasia napisał:

    Maski Biovax to według mnie najlepsze maski dostępne na rynku, w dodatku nasze, polskie. Moje włosy je uwielbiają. Aktualnie mam Biovax Gold, Biovax z olejami i Biovax do włosów suchych i zniszczonych. Ta pierwsza mnie zachwyciła, ale pozostałe dwie są zaraz za nią.

    • Higheels napisał:

      O! Biovax Gold też wpisuję na listę kosmetyków do wypróbowania 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  7. Martyna napisał:

    Podpisuję się pod każdym pozytywnym słowem o maseczkach Biovax. Używam obecnie trzeciego opakowania i jestem zachwycona. Szczególnie z wersji intensywnie regenurjącej do włosów ze skłonnością do wypadania. W związku z nadczynnością tarczyczy straciłam 1/4 włosów. Nie wiem na ile zatrzymała wypadania, ale włosy zaczęły szybciej rosnąć i zrobiły się gęstsze. Obecnie mam argan/ makadamia i konsystencja jak dla mnie jest zbyt gęsta i ciężka do rozprowadzania, ale i tak pozytywnie ją oceniam.

    • Higheels napisał:

      Cieszę się, że u Ciebie też się sprawdzają! Muszę spróbować tej wersji do włosów ze skłonnością do wypadania wczesną wiosną, bo wtedy najwięcej ich tracę.Pozdrawiam 🙂