Jak to jest z tym formaldehydem?

8 komentarzy Udostępnij na Facebooku

Cześć wszystkim!

Chciałabym dzisiaj poruszyć temat odżywek do paznokci z formaldehydem. Opowiem jak u mnie sprawdził się kontrowersyjny kosmetyk z Eveline i podpowiem, jaki jego zamiennik pozostanie ze mną na dłużej.

Eveline 8w1 ma wzmocnić nasze paznokcie i sprawić, że przestaną się rozdwajać. Dodatkowo mają być zdrowe, odbudowane i zregenerowane. Jednak jej podstawową wadą jest to, że zawiera w składzie 2% formaldehydu (jest to dopuszczalne stężenie). Jak to jest z tym formaldehydem? Formaldehyd to bardzo silny i dobry konserwant dodawany do wielu kosmetyków, szczególnie tych do paznokci. Ma on za zadanie przedłużać trwałość kosmetyku i wzmacniać paznokcie. To właśnie przez niego czasem szczypią oczy przy malowaniu paznokci i wysuszają się skórki przy paznokciach. Powszechnie wiadomo, że formaldehyd sam w sobie jest mocno alergizujący i rakotwórczy, dlatego dopuszcza się tylko jego dwuprocentowe stężenie w kosmetykach, które nie powinno narazić nas na ryzyko zachorowań.

Zdjęcie 08.04.2015, 19 35 58

Niestety wiele osób jest uczulonych na ten związek i mimo znaków ostrzegawczych, takich jak pieczenie/swędzenie/dyskomfort nadal go stosują! Narażając się tym na cięzkie do wygojenia rany lub nawet na choroby, jak na przykład onycholiza, czyli oddzielanie się płytki paznokcia od łożyska (AAAAA!). Zawsze słuchajcie swojego ciała! Jeśli daje Wam sygnały, żeby przestać czegoś uzywać, zróbcie to! Producent każe przez 3 dni dokładać kolejne warstwy odżywki, później zmyć, dać im jeden dzień odpoczynku i powtórzyć zabieg. Ja jednak stwierdziłam, że będzie to zbyt dużo i stosowałam go TYLKO jako bazę pod lakier, czyli jakoś 1 na tydzień. 

Efekty? REWELACJA! Przynajmniej na początku. Muszę dodać, że jako mała dziewczynka dość mocno obgryzałam paznokcie. Niestety ucierpiała na tym płytka niektórych paznokci, szczególnie kciuków, która lekko się zniekształciła (nie pytajcie jak to robiłam, nie mam pojęcia :D). Po paru tygodniach stosowania zauważyłam, że paznokcie się wzmocniły. Rosły szybciej i przestały się łamać. Miałam problem z wyginaniem się paznokci, który też po pewnym czasie ustał. Co najlepsze, płytka paznokci, które były troszkę nierówne wyrównała się! Problem zniknął! Byłam i jestem nadal mega zadowolona! Po jakimś czasie (3/4 miesiące) dobroczynne działanie odżywki zmalało. Może uodporniłam się na nią? Nie wiem, nie mam pojęcia. Stosowałam ją jeszcze jakiś czas, ale zauważyłam, że delikatnie wysuszyła skórki i paznokcie, które niestety pod koniec kuracji zaczęły się trochę rozdwajać. Postanowiłam więc przestać i poszukać czegoś bez formaldehydu.

Generalnie jestem zadowolona. Uważam, że we wszystkim trzeba mieć umiar. Odżywka z Eveline zdziałała u mnie cuda, ale stosowałam ją według własnego uznania. Moje paznokcie same dały mi znać, kiedy kuracja się skończyła i kiedy mam przestać jej używać. Jej dodatkowymi plusami są: wydajność, dostępność, bardzo ładny efekty po pomalowaniu paznokci, a więc nawet bez lakieru paznokcie wyglądają super. Co dalej z moimi paznokciami?

Zdjęcie 08.04.2015, 19 37 38

Znalazłam godnego zastępce dla Eveline BEZ formaldehydu. Jest to odżywka firmy Golden Rose Black Diamond Hardener. Stosuję ją już od 3 tygodni tak samo jak poprzednią, czyli jako bazę pod lakier. Momentalnie nawilżyła płytkę moich paznokci i widzę, że przestały się rozdwajać. Tak samo jak w przypadku Eveline paznokcie wzmocniły się i wyglądają zdrowo. Rosną też bardzo szybko. Jestem z niej bardzo zadowolona i myślę, że zostanę z nią na dłużej. Po przeczytaniu tych wszystkich negatywnych opinii na temat formaldehydu i po obejrzeniu zdjęć dziewczyn, które doprowadziły swoje paznokcie do opłakanego stanu (NIE OGLĄDAJCIE ICH) niesmak pozostał. Stwierdzam, że może lepiej sięgać po produkty bez formaldehydu. Oczywiście nie jestem jego wrogiem, bo akurat w moim przypadku się sprawdził, ale skoro jest produkt, który działa równie dobrze, a skład ma lepszy, to czemu by z niego nie skorzystać? Zdrowie jest jednak najważniejsze.

Zdjęcie 08.04.2015, 19 39 22

Dziewczyny, serio, wypróbujcie odżywkę z Golden Rose! Jest obłędna! I powiedzcie, jakie Wy macie doświadczenie z formaldehydem?

Buziaki:*

HIGHEELS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze

  1. Higheels radzi: Jak zmienić kształt paznokci na migdałki? • HIGHEELS BLOG - Lekko o kosmetykach i pielęgnacji.

  2. Higheels radzi: Jak wybielić paznokcie? • HIGHEELS BLOG - Kobiecy blog o urodzie, zdrowiu i pielęgnacji.

  3. Alyna napisał:

    Od dawna stosuje właśnie Eveline i również jestem zachwycona (wszystkie konsultantki w SueprPharmie ją zawsze bardzo polecają). Nie zauważyłam żadnych strasznych objawów ale też nie stosuję jej zgodnie z zaleceniami (zazwyczaj raz w tygodniu). Kiedyś w ofercie z odżywką był również olejek arganowy, który świetnie działa na skórki i nawilża.
    Będąc w temacie paznokci, używasz utwardzaczy na lakier? Może zrobisz kiedyś test? 🙂

  4. A. napisał:

    Hej. A co na suchą skórę na czole i nosie? Jaki krem? Dodam, że mam tam naprawdę suchą skórę Pomóż! 🙂

  5. w napisał:

    No i teraz już wiem jaką odżywkę kupię! Bez kitu, formaldehyd przeraził mnie tym co nabroił u innych panien, wybieram opcję nr 2.

    • Higheels napisał:

      No zdjęcia, jakie można znaleźć w internecie są straszne! Ale zastanawiam się, jak można używać odżywki, która ci szkodzi i doprowadzić się do takiego stanu?! Masakra. Golden Rose wymiata, nie zawiedziesz się 🙂