Olej jojoba- z czym to się je?

Zostaw komentarz Udostępnij na Facebooku

Cześć wszystkim!

Oczywiście, że oleju jojoba się nie je! Aleeee… można z niego korzystać na wiele, różnych sposobów! Pisałam Wam niedawno o pielęgnacji naturalnymi olejami, którą uwielbiam! Jednym z jej elementów jest od niedawna właśnie olej jojoba, który kupiłam w ECOSPA

Może najpierw zacznijmy od tego, czym jest olej jojoba i jak to się czyta! Ile ludzi, tyle wersji, ale dowiedziałam się, że powinno się „jojoba” czytać „hohoba”. Olej jojoba jest to ciekły wosk, którzy jest otrzymywany z nasion krzewu o tej samej nazwie. Ma żółty kolor i lekko orzechowy zapach. Jakie dobroci zawiera w sobie? Otóż: skwalen (składnik płaszcza lipidowego naszej skóry), wyższe alkohole, kwasy tłuszczowe (palmitynian cetylu), fitosterole, witaminę E i F. Jest to olej, który wykazuje wysoką zgodność biologiczną z naszą skórą. Warto dodać, że szybko się wchłania, a jego największymi zaletami jest: odżywienia, zmiękczanie, nawilżanie i natłuszczanie

image4a
(Niestety napis na buteleczce się ściera. Teraz już go prawie nie ma.)

Stosuję go na różne sposoby i na różne części ciała. I w każdej postaci się bardzo dobrze spisuje. Przedstawię Wam pokrótce sposoby na jojobę, które ja stosuję i takie, które poleca wiele innych osób.

1. Końcówki włosów.

O tak! Olej jojoba świetnie się spisuje właśnie w pielęgnacji włosów. Szczególnie końcówki włosów go uwielbiają. Są bardziej nawilżone, odżywione i zdecydowanie mniej się rozdwajają! Trzeba tylko pamiętać, żeby nie przesadzić z ilością, bo można obciążyć sobie włosy.

2. Paznokcie.

Maluję paznokcie non stop, a więc nic dziwnego, że często się przesuszają. Bardzo często sięgałam po oliwkę z Eveline, ale po zakupie oleju jojoba postanowiłam go wypróbować i w tej kwestii. Spisał się idealnie. Mega szybko nawilżył mi paznokcie! Ich stan widocznie się poprawił. Przy regularnym stosowaniu poprawił się też wygląd skórek. Już nie są suche i nie mam ochoty ich zdzierać. Fuu! Bardzo się zdziwiłam, że zwykły olejek tak dobrze poradzi sobie z przesuszonymi paznokciami.

3. Maseczki.

Bardzo często dodaję parę kropel do maseczek na twarz. Najczęściej są do glinki lub na przykład spirulina. Maseczka jest wtedy ultranawilżająca! Takie połączenie spisuje się u mnie rewelacyjnie. Polecam Wam ogólnie dodawanie różnych olejków do maseczek. Zwiększamy wtedy ich efektywność, a nadal jest naturalnie!

4. Olejowanie włosów.

Jest to moje pierwsze zastosowanie jojoby. Mieszam go razem z olejem kokosowym i nakładam na włosy pod czepek na jakieś dwie godziny. Moje włosy uwielbiają olejowanie. A połączenie kokosowego i jojoby jest genialne. Zauważyłam, że włosy są bardziej miękkie i błyszczące. Ich stan jest o wiele lepszy. Mam teraz na głowie istny wysyp baby hair. Olej jojoba naprawdę genialnie sprawuje się w pielęgnacji włosów. Można go dodać również do odżywek lub masek. 

5. Nawilżanie suchych miejsc.

Dłonie, łokcie, pięty… wszystko! Tak jak w przypadku oleju kokosowego, olej jojoba świetnie spisuje się, jeśli chodzi o nawilżanie suchych, podrażnionych miejsc. Często dodaję go do kremu do rąk na noc i rano dłonie są o wiele bardziej nawilżone niż przy aplikacji kremu solo. 

6. Nawilżanie ust.

Dobrze wiecie moje usta są bardzo problematyczne. Szybko się przesuszają, a suche skórki działają na mnie jak płachta na byka. Mam ochotę je ciągle zrywać, dlatego nie mogę dopuścić, żeby pojawiły się na moich wargach. Używam wielu, bardzo dobrych produktów, a ostatnio dołączył do nich olej jojoba. Nakładam jedną/dwie krople i zostawiam. Nawilżenie nie jest może spektakularne, ale jest naprawdę ok. 

7. Zmywanie makijażu.

Tego osobiście nie robiłam, ale słyszałam, że dziewczyny gorąco polecają ten sposób. Używamy go tak, jak pisałam Wam TU. Masujemy twarz i zmywamy ręcznikiem zmoczonym gorącą wodą. Podobno nie podrażnia oczu i świetnie nawilża skórę. 

8. Krem.

Można go dodawać do kremów, różnych serum itp. Można stosować go również solo. Nie robiłam tego nigdy, bo mam zbyt dużo rzeczy do wykończenia :P. Podobno skóra jest mega nawilżona, odżywiona, a rano miękka i przyjemna w dotyku. Tego sposobu spróbuję na pewno!

Mam nadzieję, że przybliżyłam Wam trochę olej jojoba i zachęciłam Was do wypróbowania. Jest to kolejny olej, który zagościł na stałe w mojej pielęgnacji. Sposoby, które Wam opisałam są według mnie najbardziej sensowne i efektowne. Ciekawa jestem, jak Wy stosujecie różne oleje?

Buziaki:*

HIGHEELS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *