Najtrwalsze matowe pomadki- TOP 4!

3 komentarze Udostępnij na Facebooku

Cześć wszystkim!

Na wstępie muszę zaznaczyć, że jestem totalnym świrem pomadkowym. Każde wyjście wieczorem na imprezę, spotkanie lub gdziekolwiek pociąga za sobą malowanie ust. Najbardziej lubię pomadki matowe, czyli te, które są maksymalnie długotrwałe i nie błyszczą się niepotrzebnie. Wiadomo, nikt nie lubi co chwilę poprawiać koloru lub martwić się, czy pomadka nie jest już pod nosem :P. Oczywiście nawilżające lub delikatnie połyskujące też znajdziecie w mojej kolekcji i używam ich najczęściej jak idę na uczelnie, do pracy itp. Aleee o tym kiedyś indziej. Dzisiaj przygotowałam zestawienie moich meeega pewniaków, którzy sprawdzają się w każdej sytuacji i zawsze mogę na nich polegać! Zacznę od trwałych, ale mniej trwałych, a później przejdę do trwałych trwałych :P.

11815979_925158484208167_1864929244_n

11830837_925158390874843_646885266_n

4. Manhattan Soft Mat Lipcream.

Już kiedyś pisałam Wam o niej w poście o najlepszych pomadkach za mniej niż 15 zł. Jest tania jak barszcz (niecałe 5 zł) i naprawdę dobra. Kolor bardzo ładny- subtelny, ale widoczny. Ma świetną konsystencję, taką kremową i przyjemną w kontakcie z ustami. Trwałość w stosunku do ceny jest rewelacyjna! Alee w tym rankingu pozostaje na ostatnim miejscu, ponieważ inne są bardziej trwałe. Delikatnie wysusza usta, ale nie ma tragedii.

3. Sephora Rouge

Jest to matowa pomadka w kolorze Fascinate w kolorze fuksji. Idealna na każda porę roku, według mnie. Zakochałam się w tym kolorze bez pamięci! Jest idealny! Teraz trwałość. Utrzymuje się na ustach baaaardzo długo. A jeszcze jak wcześniej obrysuję usta konturówką z Essence, to już w ogóle bajka. Dodatkowo ściera się równo, także nie widać, że coś jest nie tak i musimy pilnie domalować usta. Jej najgorszą wadą, najgorszą, najgorszą, najgorszą jest to, że masakrycznie przesusza usta… Naprawdę strasznie wysusza, dlatego z tych wszystkich, o których dzisiaj powiem, jej używam najrzadziej i to tylko dlatego, że męczę się potem z wysuszonymi ustami. 

2. Golden Rose Velvet Matt Lipstick.

Oczywiście musiałam kupić sobie jedną z najbardziej polecanych pomadek z Golden Rose. Mój wybór padł na kolor 04. Neonowy róż, ale wpadający w czerwień. Uwielbiam ten kolor i tę pomadkę! Ma super kształt, dzięki czemu naprawdę łatwo się nią maluje usta. Trwałość? Dobre 4/5 godzin. Tutaj praktycznie prawie nie ma mowy o wysuszaniu ust. Może troszeczkę, ale naprawdę nieznacznie. Ściera się też równo, także zawsze wygląda dobrze. Miałam ją ostatnio na ustach od 19.30- 23 i o 23 nadal wyglądała dobrze. Naprawdę super pomadki i to w przystępnych cenach- ok. 11 zł. 

1. Bourjois Rouge Edition Velvet.

To jest CUDO! Jest to pomadka długotrwała w płynie w kolorze 02 Frambourjoise. Ma piękny czerwono-różowy kolor, który pasuje praktycznie do wszystkiego. Wybrałam ją jako mój Numer Jeden, ponieważ przy aplikacji nie jest taka tępa, dzięki swojej konsystencji i nie muszę pocierać ust. Aplikujemy produkt dość sztywnym pędzelkiem, co moim zdaniem jest jak najbardziej wygodne. Później musimy poczekać, aż pomadka wyschnie i później jest już nie do zdarcia. Trwałość? WIECZNOŚĆ. Utrzyma się na ustach przez cały wieczór. Można pić, jeść, gadać non stop, a pomadka i tak będzie na swoim miejscu. Oczywiście będzie się ścierała, ale tak jak w przypadku swoich poprzedniczek- równo i subtelnie. Uwielbiam ją i to właśnie po nią najczęściej sięgam. W ogóle nie wysusza moich ust i świetnie się z nimi dogaduje. Już czaję się na kolejne kolory. Ich cena jest trochę wyższa, ale kupując np. na ezebrze zapłacimy za nie 28 zł z groszami. Nigdy nie kupujcie w cenie regularnej w Rossmannie, bo po prostu się nie opłaca. Jestem w niej absolutnie zakochana i polecam każdemu spróbować!

pomadki

Tak się prezentuje TOP 4 moich ulubionych, matowych pomadek. Jeśli polecacie jakieś inne, to czekam na komentarze!

Buziaki:*

HIGHEELS

Dobre i tanie, czyli pomadki za mniej niż 15 zł

3 komentarze Udostępnij na Facebooku

Cześć wszystkim!

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi tanimi rozwiązaniami na pomadki/szminki do ust. Ostatnio uzależniłam się od malowania ust. Nie wyobrażam sobie wyjścia na imprezę bez czerwonych lub opcjonalnie różowych lub fuksjowych ust. Dlatego przygotowałam dla Was zestawienie kilku moich ulubionych pomadek, które kosztują naprawdę grosze! Zaczynamy!

1. Wibo Eliksir w kolorze 04- nawilżająca pomadka do ust. 

Kupiłam w Rossmannie za ok. 5,50 zł (!). Pomadka była przeceniona, ale w cenie regularnej ostaniecie ją za ok. 8 zł. Piękny różowy kolor na co dzień! Pasuje praktycznie do wszystkiego i bardzo efektownie wygląda na ustach. Jest to pomadka nawilżająca, więc nie musimy się martwić o suche skórki, które są moją zmorą! Uwielbiam tę pomadkę! Jest genialna
i zawsze noszę ją w torebce. Pachnie przepięknie waniliowo! Jedynym jej minusem jest opakowanie, które nie oszukujmy się, jest dość tandetne. Aleee nie bądźmy powierzchowni, liczy się wnętrze! W naszym wypadku pomadka. Naprawdę bardzo polecam Wam tę pomadkę! Za taką cenę trudno jest znaleźć coś lepszego :).

higheels-blog-pomadki-03

2. Celia Lips On Top w kolorze 4- pomadka w kredce.

Jest to kredka do ust, którą kupiłam w małej drogerii za ok. 10 zł. Wygląda bardzo estetycznie i schludnie. Kolor taki jak lubię- mogę nosić codziennie lub dodając trochę więcej produktu iść z nią na imprezę. Ta kredka nie nawilża nam ust, ale na pewno ich nie wysusza. Utrzymuje się długo na ustach (ok. 4/5 godzin), a sposób aplikacji jest banalny! Kredki te możecie dostać również w innych kolorach: od czerwieni, przez fuksję do typowych nudziaków. Ma delikatny, przyjemny zapach. Problemem jest dostępność, bo Celie najczęsciej dostaniecie w jakiś mniejszych, osiedlowych drogeriach lub opcjonalnie w drogeriach internetowych. Nie wysuwajcie zbyt dużo produktu na raz! Ja tak zrobiłam i złamałam moją kredkę :(. Na szczęście obyło się bez wyrzucania produktu. Według mnie jedna z lepszych kredek do ust na rynku! I jeszcze ta cena! Naprawdę warto spróbować :).

higheels-blog-pomadki-02

3. Manhattan Soft Mat- matowa pomadka w kremie w kolorze 54L.

Tutaj mamy do czynienia z długotrwałą, matową szminką. W tym przypadku nasze usta muszą być zadbane i nawilżone, żeby kosmetyk dobrze wyglądał. Kupiłam ją w drogerii internetowej ezebra.pl za…..UWAGA…. 4,48 zł! Zdecydowanie najlepsza długotrwała szminka jaką kiedykolwiek miałam!
Aplikator precyzyjny i taki jak lubię. Zapach przyjemny i niedrażniący. Wydajność ekstra. Kolor bardzo przypadł mi do gustu. Dość mocny, ale nie krzykliwy. Bardzo przyjemna kremowa konsystencja. Utrzymuje się na ustach przez całą noc! Oczywiście jeśli dużo jemy lub pijemy poprawki będę konieczne, ale tak czy tak trwałość godna podziwu. Serio, za taką cenę nie mogłam odkryć niczego lepszego! Fakt faktem delikatnie przesusza mi usta, ale każda długotrwała szminka do ust to robi. Alee za takie efekty i cenę mogę jej to wybaczyć. Zapewniam, że się nie zawiedziecie!

higheels-blog-pomadki-06

4. Essence XXXL Longlasting Lipgloss Mat Effect w kolorze 07 silky red.

Kupiłam w Naturze za jakieś 10 zł. Przepiękna soczysta czerwień, która wygląda dobrze na ustach chyba u każdego! Jako, że jest to błyszczyk nie ma co liczyć na wykończenie w postaci płaskiego matu, ale za to nie wysusza. Po aplikacji (która jest bardzo przyjemna :)) zostaje na naszych ustach delikatnie mieniąca się tafla. Kosmetyk cudownie pachnie! Jak dla mnie wanilią z karmelem, ale nie warto mi ufać w opisach zapachów, bo jestem w tym beznadziejna :P. Niestety produkt nie jest super trwały, bo nie zastyga na ustach. Jedząc i pijąc na pewno szybko się go pozbędziemy. Bardzo łatwo jest go sobie rozmazać, ale wystarczy po prostu uważać. Chyba, że wychodzicie na dwór, gdy mocno wieje wiatr, macie rozpuszczone włosy i świeżo pomalowane usta…. Najgorzej! Generalnie polecam spróbować, chociaż zdecydowanie częściej sięgam po pomadkę z Manhattan.

higheels-blog-pomadki-05

5. Catrice Ultimate Colour- pomadka do ust.

Można je dostać w Naturze w cenie regularnej za ok.18 zł, natomiast ja kupiłam w promocji za 15 zł (jeszcze się łapie na mój ranking :P). Mój kolor to 290 Sweet Coraline. Bardzo ładny, koralowy kolor (nie próbujcie wymówić tego na głos) wpadający delikatnie w pomarańcz. Fajna, kremowa konsystencja, dzięki której produkt łatwo się rozprowadza po ustach. Utrzymuje się dość długo na ustach, ale mam wrażenie, że delikatnie je przesusza. Mimo, że nie ma matowego wykończenia. Gama kolorów jest dość szeroka, więc każdy znajdzie coś dla siebie, a pigmentacja jest baaaaardzo dobra. Kolejnym plusem jest opakowanie, które jest solidnie wykonane i na pewno nic się z nim nie stanie. Trochę nie pasuję mi jej zapach, ale jest na tyle delikatny, że prawie go nie czuję. Warto zwrócić uwagę na te pomadki, szczególnie kiedy jest promocja!

higheels-blog-pomadki-04

higheels-blog-pomadki-07

Tak się prezentuje ranking moich ulubionych, a zarazem tanich produktów do ust. Nie ukrywam, że najczęściej stosuję produkty Wibo, Manhattan i Celia, ale pozostałe dwa też sobie cenię. Dajcie znać, czy znacie jakieś dobre i tanie pomadki, to chętnie spróbuję!

Buziaki:*

HIGHEELS