7 sposobów na Duraline z Inglota by Higheels!

1 komentarz Udostępnij na Facebooku

Cześć wszystkim!

Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować moich 7 ulubionych sposobów na wielofunkcyjny płyn Duraline. Początkowo sceptycznie do niego podchodziłam, ale kiedy moja ukochana maskara Benefit They’re real! zaczynała zasychać pomyślałam ‚Czemu nie? Spróbuj!’. Duraline kupiłam oczywiście w Inglocie za 19,90 (9ml) i teraz uważam, że jest to jednej z bardziej przydatnych gadżetów w naszych kosmetyczkach. Jest to po prostu uniwersalny płyn, który z założenia ma nam zmieniać konsystencje różnych produktów. Moje ulubione zastosowania to:

vscocam-photo-1

1. Przedłużenie trwałości tuszu do rzęs.

Ulubiony tusz do rzęs zasechł? Nic straconego! Dodaj wieczorem 2-3 krople Duraline do tuszu i rano wymieszaj rolując między dłońmi (pamiętajcie, żeby nie robić tego wyciągając i wkładając z powrotem szczoteczkę, bo wtedy do opakowania dostaje się powietrze i tusz jeszcze szybciej zasycha). Prosty, dobry sposób i najważniejsze, że ulubiony tusz jest dłużej z nami!

2. Ulepszenie konsystencji i również przedłużenie trwałości ulubionego eyelinera.

Jeżeli macie eyeliner w słoiczku warto dodać jedną małą kroplę płynu i delikatnie rozmieszać na wierzchu kosmetyku. Zyskujemy wtedy konsystencję masełka, które idealnie rozprowadza się po powiece. Od teraz już zawsze możemy dodawać po kropli do kosmetyku, oczywiście w granicach rozsądku! Jednocześnie taka kreska jest super trwała i gwarantuję Wam, że nie zetrze się w ciągu dnia. Samego eyelinera możemy wtedy używać dłużej, bo po prostu nie zasycha! 

3. Tworzenie różnokolorowych eyelinerów z cieni do powiek.

Wystarczy płaskim pędzelkiem zdrapać trochę cienia na mały talerzyk i dodać do tego kropelkę Duraline. Dokładnie wymieszajmy i już mamy eyeliner w kolorze, który najbardziej lubimy. Od brązowych poprzez wszystkie kolory tęczy. Już nie musimy wydawać pieniędzy na różnokolorowe eyelinery, które użyjemy zaledwie parę razy! Idealnie!

4. Nakładanie cieni, bronzerów czy róży na mokro.

Do ulubionych róży, bronzerów, czy cieni również można dać kropelkę płynu i nałożyć je wtedy na mokro. Makijaż utrzymuje się wtedy dłużej i W OGÓLE się nie ściera. Polecam tę metodę szczególnie w przypadku cieni do powiek, bo to one najczęściej się rolują i ścierają. 

5. Rozrzedzanie podkładów i równoczesne ich utrwalenie.

Jeśli Wasz podkład jest zbyt gęsty, ciężko się nakłada i nie jesteście z niego zadowolone, spróbujcie dodać parę kropel Duraline (według uznania, najpierw jedną/dwie krople, a potem już dopasujcie konsystencję do swoich preferencji). I znowu ta sama historia. Podkład trzyma się wtedy cały dzień na twarzy i uwierzcie mi, że wygląda zupełnie normalnie i nie podrażnia skóry.

6. Baza pod cienie do powiek. 

Bardzo praktyczne rozwiązanie! Nałóżmy kroplę płynu na palec i delikatnie rozprowadźmy po powiecie ruchomej. Następnie, jak tylko przeschnie, nałóżmy cień. GWARANTUJĘ, że produkt nie ruszy się z powieki przez cały dzień! 

7. Baza pod różnego rodzaju pomadki lub szminki. 

Tak samo można zrobić ze szminkami! Kropla Duraline rozprowadzona na ustach i na to nałożona pomadka gwarantuje bardzo trwały makijaż ust! Jako szminkocholiczka uwielbiam ten trik! W końcu nie muszę poprawiać co chwilkę ust!

vscocam-photo-2

Tak więc to są moje złote sposoby na płyn Duraline z Inglota. Kolejnymi jego zaletami jest super wydajność i dostępność (w każdym Inglocie)! Dodatkowo wygodna pipetka pozwala na precyzyjną aplikację. Dziewczyny, naprawdę polecam Wam to cudeńko! Nie pożałujecie! Jeśli używacie Duraline do czegoś jeszcze, to koniecznie dajcie mi znać, chętnie wypróbuję :).

Buziaki:*

HIGHEELS